Jedna z obserwatorek...
Jak sam tytuł pokazuje, będzie ten post o osobie, przez, którą mam dużo przemyśleń.
A mianowicie:
Dnia 26.02.2018 roku sprawdzałam na gg i g-mailu wiadomości. Zawsze dostaje od was dużo pytań, swoich doświadczeń i próśb. Kiedy odczytałam już większość przyszła kolej na bardzo obraźliwy i wyzywający komentarz. Przeczytałam go i nie mogłam uwierzyć.
Zaczęło się od słowa S*UKO. Fajny początek, nie ma co. Kolejne wyrazy również były "takie piękne", no ale cóż, jeżeli brakuje komuś słów, to musi się odnosić z takimi słowami. Nie wnikam. W tym komentarzu było mniej więcej tak:
Ty S*UKO. Jak możesz namawiać ludzi do takich czynów, ja rozumiem, że jesteś nienormalna psychicznie, ale może kiedyś z tego wyjdziesz. Nie namawiaj ludzi do anoreksji, czy bulimii. Jest to okropne. Ty pieprzona K*URWO.. Czy ty wiesz ile przez ciebie osób umarło?( przez ze mnie ok.)
Jesteś jakąś niezrównoważoną wariatką. Masz coś nie tak z mózgiem. Może powinnaś iść na operacje plastyczne, może będziesz, trochę ładniejsza. A jak masz tłuszcz, to weź sobie odkrój te części.(OK?!) Czy ty wiesz co ty robisz? Idź się lecz ŚWINIO!!!
Było tu o wiele więcej przykrych słów, ale nie dam rady tego napisać. Jeżeli chodzi o ten komentarz, to:
Po pierwsze nie wymyśliłam sobie anoreksji
Po drugie prze ze mnie nikt nie umarł, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo
Po trzecie to jest moja droga, zza którą dążę, ale to moja sprawa, doskonale wiem, jakie są tego skutki, ale dalej tego chcę
Po czwarte, piszę bloga, bo przede wszystkim mnie to pomaga, motywuje
Po piąte, dziewczyny, które wybrały tą drogę, wydaje mi się, że wiedzą jakie są tego konsekwencje i jest to ich wybór
Po szóste nikt nie musi tego czytać, jeżeli nie chce, ale jeżeli już wchodzicie na takie strony i na takie tematy, to coś jest chyba nie tak, prawda?
Wiem, że jestem,........... ale ja to wiem i widzę. Nie musisz jeszcze bardziej mnie dołować.
MASAKRA JAKAŚ!
Moje motylki teraz coś do was, jeżeli uważacie mnie za taką osobę ja w tym komentarzu to trudno, ale od razu mówię, że to jest moja droga.☹
A mianowicie:
Dnia 26.02.2018 roku sprawdzałam na gg i g-mailu wiadomości. Zawsze dostaje od was dużo pytań, swoich doświadczeń i próśb. Kiedy odczytałam już większość przyszła kolej na bardzo obraźliwy i wyzywający komentarz. Przeczytałam go i nie mogłam uwierzyć.
Zaczęło się od słowa S*UKO. Fajny początek, nie ma co. Kolejne wyrazy również były "takie piękne", no ale cóż, jeżeli brakuje komuś słów, to musi się odnosić z takimi słowami. Nie wnikam. W tym komentarzu było mniej więcej tak:
Ty S*UKO. Jak możesz namawiać ludzi do takich czynów, ja rozumiem, że jesteś nienormalna psychicznie, ale może kiedyś z tego wyjdziesz. Nie namawiaj ludzi do anoreksji, czy bulimii. Jest to okropne. Ty pieprzona K*URWO.. Czy ty wiesz ile przez ciebie osób umarło?( przez ze mnie ok.)
Jesteś jakąś niezrównoważoną wariatką. Masz coś nie tak z mózgiem. Może powinnaś iść na operacje plastyczne, może będziesz, trochę ładniejsza. A jak masz tłuszcz, to weź sobie odkrój te części.(OK?!) Czy ty wiesz co ty robisz? Idź się lecz ŚWINIO!!!
Było tu o wiele więcej przykrych słów, ale nie dam rady tego napisać. Jeżeli chodzi o ten komentarz, to:
Po pierwsze nie wymyśliłam sobie anoreksji
Po drugie prze ze mnie nikt nie umarł, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo
Po trzecie to jest moja droga, zza którą dążę, ale to moja sprawa, doskonale wiem, jakie są tego skutki, ale dalej tego chcę
Po czwarte, piszę bloga, bo przede wszystkim mnie to pomaga, motywuje
Po piąte, dziewczyny, które wybrały tą drogę, wydaje mi się, że wiedzą jakie są tego konsekwencje i jest to ich wybór
Po szóste nikt nie musi tego czytać, jeżeli nie chce, ale jeżeli już wchodzicie na takie strony i na takie tematy, to coś jest chyba nie tak, prawda?
Wiem, że jestem,........... ale ja to wiem i widzę. Nie musisz jeszcze bardziej mnie dołować.
MASAKRA JAKAŚ!
Moje motylki teraz coś do was, jeżeli uważacie mnie za taką osobę ja w tym komentarzu to trudno, ale od razu mówię, że to jest moja droga.☹
boże, jakaś nienormalna. nawet JA tak nie wyzywam ludzi :/ współczuję ci, ale serio - nie przejmuj się, w necie są właśnie takie kozaki. mówią puste słowa, nic one nie znaczą. spróbuj nie brać ich do siebie, jesteś cudowną osobą <3
OdpowiedzUsuńDziękuję. <3
UsuńKochana ta osoba która to do ciebie napisała nie ma pojęcia o niczym. Najprawdopodobniej jest to jakiś cham i prostak, który nigdy nie miał problemów. Nikt tutaj nikogo nie namawia do anoreksji, każdy kto tu wchodzi wie na co się pisze. Przez ciebie nikt nie umarł, tylko przez własną głupotę. Nie zamartwiaj się tym, nie warto
OdpowiedzUsuńDziękuję <3
UsuńWspółczuję Ci otrzymania takiej wiadomości.
OdpowiedzUsuńLudzie są okropni. Wiem, że nikogo nie namawiasz, każdy ma swój wybór. Ludzie, którzy się tak wypowiadają mają małą wiedzę o zaburzeniach odżywiania. Nie przejmuj się takim niemiłym przypadkiem. Laska ma coś z głową.
Trzymaj się.
Dziękuję <3 I ty też się trzymaj.
Usuń