Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

Smutek

Chciałabym, abym miała tak jak dawniej wielki zapał do chudnięcia. Boję się wielkich liczb na wadzę. Nie ogarniam tego wszystkiego. Za dużo mam na głowie, nie jestem już taka silna jak kiedyś. Muszę coś ze sobą zrobić. Przede wszystkim schudnąć. Jutro napiszę post o ćwiczeniach. A teraz idę ćwiczyć i napić się wody. KOCHAM WAS MOTYLKI!!! Jak na razie to wy mnie podtrzymujecie przy życiu.

Idealna?

Nie, nie jestem idealna, ale do tego dążę. Mam ochotę na czekoladę🙂 Ale wiem, że nie mogę.